Jesteś tutaj

Drugi sukces w sprawie tzw. ustawy dekomunizacyjnej

WSA w Poznaniu wyrokiem z dnia 20 grudnia 2018 r. uchylił zarządzenie zastępcze Wojewody Wielkopolskiego wydane w ramach tzw. ustawy dekomunizacyjnej na mocy którego Wojewoda zmienił nazwę os. Dąbrowszczaków w Swarzędzu i nadał mu nową nazwę – os. Szarych Szeregów. Kancelaria ponownie reprezentowała w sprawie Radę Miejską w Swarzędzu. Pragniemy przypomnieć, że Ustawa z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów użyteczności publicznej oraz pomników (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1103), zwana potocznie „ustawą dekomunizacyjną”, weszła w życie dnia 2 września 2016 r. Zobowiązała ona m. in. rady gmin do zmian nazw ulic mogących upamiętniać osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny albo mogące w inny sposób taki ustrój propagować. W razie niewywiązania się z tego obowiązku wojewodowie uzyskali kompetencje do wydawania zarządzeń zastępczych, a więc aktów prawnych zastępujących stosowne uchwały m. in. rad gmin. Tak też stało się w tej sprawie. Rada Miejska w Swarzędzu nie podjęła uchwały zmieniającej nazwę os. Dąbrowszczaków uznając, nie ma kompetencji do zmiany nazwy osiedla, albowiem ustawa dekomunizacyjna nie wymienia osiedla jako jednostki, co do której rady gmin miały zmienić nazwy, jeśli tylko propagowały one komunizm lub inny ustrój totalitarny. W szczególności osiedla nie można uznać za ulicę. Argumenty te zostały również podniesione w skardze wywiedzionej przez Kancelarię w imieniu Rady. Z ostrożności – na wypadek, gdyby Sąd nie podzielił tego argumentu, Kancelaria podniosła zarzut nieustalenia, jakich „Dąbrowszczaków” dotyczy nazwa przedmiotowego osiedla. Wojewoda uznał bowiem, że chodzi o XIII Brygadę Międzynarodową im. Jarosława Dąbrowskiego, a więc działającą pod auspicjami ZSRR formację wojskową walczącą po stronie sił republikańskich podczas wojny domowej w Hiszpanii w latach 1936-39, podczas gdy w rzeczywistości nazwa ta upamiętnia żołnierzy II Dywizji Piechoty im. Jana Henryka Dąbrowskiego będącej częścią 1 Armii Wojska Polskiego utworzonej w ZSRR i rekrutującej się z Polaków zamieszkujących na ziemiach zagarniętych po 17 września 1939 r. przez ZSRR, przesiedleńców z terenów znajdujących się pod okupacja niemiecką, więźniów łagrów sowieckich oraz wcielonych wcześniej do Armii Czerwonej, o czym świadczą również nazwy sąsiednich osiedli: Kościuszkowców i Czwartaków. Dodatkowo na rozprawie reprezentująca w tej sprawie Radę Miejską w Swarzędzu radca prawny Aleksandra Urbanowska-Bohun wskazała, że w zasadzie Wojewoda Wielkopolski nie poczynił żadnych własnych ustaleń zmierzających do wyjaśnienia, którą z tych formacji upamiętnia nazwa osiedla i nie przekazał takiej informacji do IPN. W konsekwencji bezrefleksyjnie przychylił się do opinii Instytutu podjętej w błędnym stanie faktycznym, która dotyczyła „Dąbrowszczaków” walczących w wojnie domowej w Hiszpanii. Wojewódzki Sąd Administracyjny w całości podzielił wszystkie zarzuty wniesionej skargi, czemu dał wyraz w obszernych ustnych motywach rozstrzygnięcia, a więc zarówno ten, iż Rada Miejska w Swarzędzu nie miała kompetencji do zmiany nazwy osiedla, jak również ten, że Wojewoda nie poczynił wystarczających ustaleń zmierzających do wyjaśnienia, jaką rzeczywiście formację upamiętnia nazwa tego osiedla, mimo iż taki obowiązek spoczywał na nim jako organie administracji publicznej. Konsekwencją wydanego wyroku było uchylenie zarządzenia zastępczego Wojewody.