Informacja medyczna a informacja publiczna

Informacja medyczna a informacja publiczna

Paulina Kozłowska, adwokat

Czy publiczny szpital musi ujawnić, jakie rozpoznania stawiano pacjentom, jakie metody leczenia zastosowano i z jakich przyczyn wykonano określone świadczenia? Sam fakt finansowania świadczeń zdrowotnych ze środków publicznych nie przesądza o publicznym charakterze wszystkich informacji związanych z ich udzielaniem.

Granicy między przejrzystością działalności szpitala a ochroną danych medycznych dotyczy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 2.7.2026 r., II SAB/Po 123/26. Sprawa dotyczyła wniosku o udostępnienie informacji dotyczących świadczeń związanych z przerywaniem ciąży. Argumentacja Sądu ma jednak znaczenie dla oceny wniosków dotyczących również innych obszarów diagnostyki i leczenia.

Punktem wyjścia analizy jest art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, który stanowi: „Każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie”.

Szpital wykonujący zadania publiczne z zakresu ochrony zdrowia i dysponujący majątkiem publicznym należy do podmiotów objętych obowiązkiem informacyjnym na podstawie art. 4 ust. 1 tej ustawy. Nie oznacza to jednak, że każda przechowywana przez ten podmiot informacja dotyczy spraw publicznych.

Choć w orzecznictwie sądów administracyjnych pojęcie informacji publicznej jest rozumiane szeroko, konieczne jest odróżnienie informacji o działalności podmiotu leczniczego i gospodarowaniu środkami publicznymi od danych dotyczących stanu zdrowia konkretnego pacjenta oraz przebiegu jego diagnostyki i leczenia.

W rozpoznawanej sprawie wniosek obejmował zarówno liczbę świadczeń i podstawy ich wykonania, jak i szczegółowe informacje o rozpoznaniach, kodach ICD, metodach zabiegów oraz zastosowanych procedurach. Sąd administracyjny ocenił te kategorie odrębnie.

Sąd uznał, że ogólne dane o liczbie wykonanych świadczeń mogą stanowić informację publiczną. W sprawie istotne było to, że szpital miał obowiązek prowadzenia odpowiedniej statystyki, a dane gromadzono poza dokumentacją medyczną poszczególnych pacjentów. Informacje te pozwalały ocenić działalność placówki w związku z wydatkowaniem środków publicznych.

Odmiennie oceniono szczegółowe dane o metodach i procedurach zastosowanych w indywidualnych przypadkach. Sąd określił je jako „jednostkowe dane medyczne dotyczące konkretnych osób”. Podkreślił, że wybór metody wynikał z decyzji lekarskich opartych na przesłankach medycznych, a informacje znajdowały się w dokumentacji pacjentów, do której dostęp jest prawnie ograniczony.

Informacja o skali działalności szpitala może służyć kontroli realizacji zadań publicznych. Informacja o tym, na jakiej podstawie u określonego pacjenta rozpoznano chorobę lub wybrano daną metodę leczenia, opisuje natomiast jego indywidualną sytuację zdrowotną. Finansowanie świadczenia ze środków publicznych samo w sobie nie zmienia charakteru takich danych.

Zgodnie z art. 23 ust. 2 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta dane zawarte w dokumentacji medycznej podlegają ochronie określonej w tej ustawie oraz w przepisach odrębnych.

Art. 26 ust. 1 tej ustawy przewiduje udostępnianie dokumentacji pacjentowi, jego przedstawicielowi ustawowemu oraz osobie upoważnionej przez pacjenta. Dalsze przepisy określają inne podstawy udostępniania dokumentacji. Z kolei art. 13 i art. 14 ust. 1 ustawy chronią tajemnicę informacji związanych z pacjentem, w szczególności dotyczących jego stanu zdrowia, oraz nakładają na osoby wykonujące zawód medyczny obowiązek jej zachowania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wskazał, że dokumentacja medyczna nie stanowi informacji o sprawach publicznych, bowiem odnosi się do stanu zdrowia pacjenta, a nie do gospodarowania majątkiem publicznym. W realiach rozpoznawanej sprawy przygotowanie części odpowiedzi wymagałoby analizy dokumentacji poszczególnych osób. Sąd nie zaakceptował wykorzystania trybu dostępu do informacji publicznej do pozyskania w ten sposób szczegółowych danych medycznych.

Zgodnie z art. 2 pkt 7 ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia jednostkowe dane medyczne to dane osoby fizycznej o udzielonych, udzielanych i planowanych świadczeniach opieki zdrowotnej oraz dotyczące jej stanu zdrowia, w tym profilaktyki zdrowotnej i realizacji programów zdrowotnych.

W ocenie Sądu dane te nie mieszczą się w definicji informacji publicznej zawartej w art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, ponieważ nie dotyczą „działalności szeroko pojętego Państwa, lecz dotyczą konkretnej jednostkowej osoby fizycznej, wobec której wykonano określoną procedurę medyczną”.

Wnioskodawca może zastrzec, że oczekuje wyłącznie danych zbiorczych, bez nazwisk i innych identyfikatorów. Takie zastrzeżenie nie rozstrzyga jednak, czy przedmiotem żądania jest informacja o sprawach publicznych. Anonimizacja i kwalifikacja informacji na gruncie ustawy dotyczą różnych zagadnień.

W omawianym wyroku znaczenie miały treść żądania, medyczny charakter informacji oraz konieczność sięgnięcia do indywidualnej dokumentacji medycznej pacjentów.

Nie należy jednak odczytywać tego orzeczenia jako wyłączenia wszystkich statystyk medycznych z jawności. Sąd uznał publiczny charakter części danych liczbowych. Nie daje ono także podstaw do automatycznego utożsamiania ogólnej procedury organizacyjnej szpitala z opisem leczenia konkretnej osoby. Każda z tych informacji wymaga odrębnej oceny.

Uzasadnienie wyroku wskazuje na potrzebę analizy każdego żądania według jego rzeczywistej treści. Szpital powinien ustalić, czy chodzi o organizację, finansowanie i skalę działalności placówki, czy o indywidualne rozpoznania i decyzje terapeutyczne. Następnie powinien sprawdzić, czy posiada odpowiednie zestawienie statystyczne, czy przygotowanie odpowiedzi wymagałoby przeglądu dokumentacji medycznej pacjentów.

Wyrok z 2.7.2026 r. wskazuje istotną granicę: obowiązek transparentności publicznego szpitala nie oznacza powszechnego dostępu do informacji o indywidualnym procesie diagnostycznym i terapeutycznym. O kwalifikacji danych decyduje ich treść i związek ze sprawą publiczną, a w ocenie Sądu istotne są także źródło oraz sposób ich pozyskania.

Nowy standard opieki okołoporodowej – istotne zmiany i ich znaczenie

Klikając „Akceptuję cookies”, zgadzasz się na przechowywanie plików cookie na swoim urządzeniu w celu usprawnienia nawigacji w witrynie, analizy korzystania z witryny i pomocy w naszych działaniach marketingowych.

Przejdź do treści